HYXA / Wiedza
Siedem opinii zmienia więcej niż nowa reklama
Nikt nie dzwoni do firmy z dwiema gwiazdkami i profilem sprzed trzech lat. A mimo to większość właścicieli najpierw wydaje na reklamę.
Zapiszcie to raz i przestańcie tłumaczyć w kółko.

Zanim klient się z Wami skontaktuje, sprawdza Was. Sprawdzenie trwa jedenaście sekund i dzieje się w Google, a nie na Waszej stronie.
Co zrobić w tym tygodniu
- Poproście o opinię dziesięciu ostatnich zadowolonych klientów — osobiście, po imieniu, z bezpośrednim linkiem.
- Odpowiadajcie na każdą opinię, zwłaszcza tę złą. Kolejni klienci czytają Waszą odpowiedź, nie skargę.
- Wpiszcie prośbę o opinię w proces: po dostawie, po fakturze, po serwisie.
- Czytajcie je jak dane. Trzy osoby piszące o tym samym opóźnieniu to nie pech, tylko błąd procesu.
Dlaczego to działa
Opinie to najtańszy zasób sprzedażowy, jaki macie, i jedyny, którego konkurencja nie skopiuje. Mówią też, co naprawić — to darmowe badanie, które większość firm wyrzuca.
Jeśli nikt w firmie tego nie pilnuje, to się nie wydarzy. Przypiszcie to jednej osobie, na piśmie, z tygodniową liczbą.
